Przedstawicielka handlowa Stanów Zjednoczonych Katherine Tai zwróciła się do Meksyku o zbadanie warunków praw pracowniczych w kopalni należącej do Grupo Mexico SAB. Kopalnia znajduje się w Zacatecas w Meksyku i podobno istnieją obawy, że pracownikom odmawia się prawa do swobodnego zrzeszania się i rokowań zbiorowych. To już jedenasty raz w sumie i szósty raz w 2023 r., kiedy Stany Zjednoczone zwróciły się do Meksyku o rewizję w ramach mechanizmu szybkiego reagowania umowy o wolnym handlu.
Grupo Mexico, której właścicielem jest miliarder German Larrea, stanęło ostatnio w obliczu kilku wyzwań. W maju rząd meksykański przejął część kolei towarowej, co ostatecznie doprowadziło Larreę do rezygnacji z oferty kupna jednego z największych banków w kraju od Citigroup Inc. Teraz Stany Zjednoczone wzywają Meksyk do przeglądu praktyk pracowniczych firmy.
Związki zawodowe zarówno w USA, jak i Meksyku wyraziły zaniepokojenie, że Grupo Mexico wznowiła działalność w kopalni San Martin w Zacatecas pomimo trwającego strajku oraz że firma zaangażowała się w rokowania zbiorowe z koalicją pracowników pomimo
Międzyagencyjny Komitet ds. Monitorowania i Egzekwowania Pracy Stanów Zjednoczonych ustalił, że istnieją wiarygodne dowody na odmowę praw pracowniczych w kopalni. W odpowiedzi Tai polecił Sekretarzowi Skarbu wstrzymanie ostatecznych rozliczeń celnych związanych z wpisami towarów z kopalni San Martin.
Meksyk ma teraz 10 dni na wyrażenie zgody na weryfikację, a jeśli się zgodzi, będzie miał 45 dni na jej ukończenie. Grupo Mexico nie skomentowało jeszcze sytuacji.


