Carles Puigdemont, przywódca katalońskiego ruchu separatystycznego, poniósł porażkę w walce o przywrócenie mu immunitetu parlamentarnego. Sąd Unii Europejskiej w Luksemburgu orzekł przeciwko Puigdemontowi, skutecznie zezwalając na jego ekstradycję do Hiszpanii, gdzie jest poszukiwany za udział w nieudanym referendum niepodległościowym w czasie, gdy był prezydentem regionu Katalonii.
W 2021 roku Parlament Europejski pozbawił Puigdemonta immunitetu, otwierając mu drogę do potencjalnego powrotu do Hiszpanii w celu postawienia zarzutów. Decyzja ta prawdopodobnie spowoduje dalszą eskalację napięć w Hiszpanii w okresie poprzedzającym wybory parlamentarne, które odbędą się 23 lipca. Puigdemont szybko udał się na Twittera, aby ogłosić, że zamierza odwołać się do Trybunału Sprawiedliwości UE, najwyższego sądu w bloku.
Wyrok może mieć implikacje polityczne dla premiera Pedro Sancheza, który spotkał się z krytyką ze strony opozycji za rzekome poparcie dla katalońskiego ruchu separatystycznego. Lider opozycji Alberto Nunez Feijoo, który obecnie prowadzi w sondażach, oskarżył Sancheza o sprzymierzenie się z katalońskimi partiami odpowiedzialnymi za próbę secesji, która spowodowała znaczne podziały w kraju.
Sanchez realizuje strategię negocjacji z grupami separatystów w Katalonii, co jego zdaniem pomogło złagodzić napięcia. Jako dowód swojego zaangażowania w pojednanie, Sanchez ułaskawił dziewięciu katalońskich przywódców separatystów w 2021 roku, a później zniósł przestępstwo buntu, co może potencjalnie zmniejszyć surowość zarzutów, jakie Puigdemont może napotkać po ekstradycji do Hiszpanii.
Wydarzenia te wyznaczają krytyczny moment w toczącej się sadze niepodległości Katalonii, a walka prawna Puigdemonta i zbliżające się wybory parlamentarne jeszcze bardziej komplikują i tak już rozdrobniony krajobraz polityczny w Hiszpanii. Wynik odwołania do Trybunału Sprawiedliwości UE będzie miał niewątpliwie daleko idące konsekwencje zarówno dla Puigdemonta, jak i dla przyszłości relacji Katalonii z Hiszpanią.


