Netanjahu naciska na zmiany w procedurach powoływania sędziów, ale wzywa do zawieszenia rewizji

06-08-2023
PixelVortex
Netanjahu naciska na zmiany w procedurach powoływania sędziów, ale wzywa do zawieszenia rewizji
Beniamina Netanjahu
114
Facebook Twitter

Premier Izraela Benjamin Netanjahu ogłosił, że nie będzie już dążył do całkowitej przebudowy systemu sądownictwa w kraju. W rozmowie z Bloomberg Television Netanjahu stwierdził, że jedyną zmianą, którą planuje przeprowadzić, jest zmiana składu komisji selekcyjnej sędziów.

Ad
  • Performance-Driven Digital Marketing
  • Google Ads Campaigns
  • SEO Optimization
  • Website Design & Development
  • Social Media Management
Boost Your Business

Netanjahu wyjaśnił, że chce znaleźć równowagę między posiadaniem „działającego sądu sądowniczego” a władzą ustawodawczą, która może z łatwością unieważniać decyzje sądu. Podkreślił znaczenie przywrócenia tej równowagi dla zachowania zasad demokracji w Izraelu.

Decyzja o rezygnacji z pozostałych proponowanych zmian w sądownictwie to znaczące zwycięstwo protestujących przeciwko reformom. Planowane zmiany obejmowały przyznanie parlamentowi uprawnień do uchylenia Sądu Najwyższego oraz umożliwienie ministrom rządu powoływania własnych radców prawnych.

Przeciwnicy tych zmian argumentują, że sądownictwo jest kluczowym sprawdzianem władzy rządu, a utrzymanie niezależnego i profesjonalnego procesu selekcji sędziów jest niezbędne dla ochrony praw mniejszości i zapobiegania realizacji populistycznej polityki

Chociaż rząd Netanjahu uchwalił już ustawę ograniczającą uprawnienia nadzorcze sądów, wyraził on zamiar negocjacji z opozycją podczas przerwy parlamentarnej w celu osiągnięcia kompromisu. Opozycja zadeklarowała jednak, że weźmie udział w negocjacjach tylko wtedy, gdy rząd bez uprzedniej konsultacji zgodzi się nie wprowadzać dalszych zmian w sądownictwie.

Trwające protesty przeciwko proponowanym zmianom sądownictwa miały znaczący wpływ na gospodarkę i rynki Izraela. Krajowa waluta, szekel, radzi sobie słabo, a dolarowe obligacje Izraela należą do najsłabszych w tym roku na rynkach wschodzących. Netanjahu starał się uspokoić inwestorów, podkreślając mocne fundamenty Izraela i jego sprawność technologiczną.

Decyzja Netanjahu o rezygnacji z większości reform sądownictwa i skupieniu się na zmianie komisji selekcyjnej sędziów jest postrzegana jako ustępstwo wobec protestujących. Czas pokaże, czy ten kompromis zakończy protesty i złagodzi napięcia w kraju. Decyzja premiera rodzi też pytania o przyszłość gubernatora Amira Yarona, który od lat głośno krytykuje proponowane zmiany w sądownictwie. Netanjahu powiedział, że zastanawia się, czy poprosić Yarona o pozostanie na stanowisku szefa banku centralnego, ale jeszcze nie podjął decyzji.