Pałac Buckingham ogłosił, że książę Harry weźmie udział w koronacji swojego ojca na nowego króla, która ma się odbyć 6 maja w Opactwie Westminsterskim. Jednak księżna Sussex, Meghan Markle, nie będzie obecna i pozostanie w Kalifornii z dwójką dzieci, księciem Archiem i księżniczką Lilibet.
Decyzja Meghan o pozostaniu w USA wywołała pewne kontrowersje, a wielu oskarża ją o lekceważenie monarchy i rodziny królewskiej. W oświadczeniu Pałacu nie podano jednak żadnego wyjaśnienia jej nieobecności.
Warto zaznaczyć, że 6 maja to czwarte urodziny księcia Archiego, co może być powodem decyzji Meghan o pozostaniu w domu z dziećmi.
Ta wiadomość pojawia się po ostatnich rewelacjach księcia Harry'ego na temat jego napiętych relacji z rodziną królewską w jego dokumencie Netflix i autobiografii. Mimo to nadal będzie uczestniczył w koronacji wraz ze swoją macochą, Królową Małżonką.
Koronacja nowego króla jest wydarzeniem historycznym, a nieobecność księżnej Sussex będzie niewątpliwie postrzegana przez opinię publiczną i media jako znaczące posunięcie. Jednak dopiero okaże się, jak ta decyzja wpłynie na relacje pary z rodziną królewską w dłuższej perspektywie.


