Personel naziemny Lufthansy AG przygotowuje się do jednodniowego strajku ostrzegawczego w przyszłym tygodniu, po tym jak związek zawodowy Verdi wzywa do podjęcia akcji protestacyjnej w dniu 20 lutego. Strajk ma się rozpocząć we wtorek rano i zakończyć w środę o 7:10. M. CET, wpływając na kluczowe węzły komunikacyjne Lufthansy we Frankfurcie i Monachium, a także inne lotniska w całych Niemczech. Podróżni prawdopodobnie staną w obliczu znacznych odwołań i opóźnień lotów, a w strajku mają wziąć udział osoby zajmujące się obsługą bagażu, personel cargo i inny personel obsługi naziemnej.
Ten nadchodzący strajk jest następstwem poprzedniego strajku, który miał miejsce na początku tego miesiąca, w wyniku którego Lufthansa wstrzymała od 80% do 90% regularnych lotów. Decyzja Verdiego o wezwaniu do dalszych akcji protestacyjnych wynika z zerwania negocjacji między związkiem zawodowym a Lufthansą w dniu 12 lutego. Związek wyraził niezadowolenie z propozycji linii lotniczej, a pracownicy poczuli się przy tym pomijani. Do kluczowych żądań Verdiego należy 12. Podwyżka wynagrodzenia o 5% lub co najmniej o 500 euro (539 dolarów) więcej miesięcznie przez rok, wraz z dodatkową premią inflacyjną w wysokości 3000 euro dla członków personelu naziemnego Lufthansy.
W miarę eskalacji napięcia i pojawiania się zakłóceń kolejna runda negocjacji między Verdim a Lufthansą planowana jest na dzień po zakończeniu planowanego strajku, czyli na środę 21 lutego. Wynik tych rozmów będzie kluczowy dla ustalenia przyszłego kierunku działań zarówno związku zawodowego, jak i linii lotniczej w obliczu wyzwań, jakie stwarza toczący się spór. W obliczu niepewności związanej z podróżami lotniczymi w Niemczech pasażerom zaleca się otrzymywanie aktualnych informacji i przygotowanie się na potencjalne zmiany w planach podróży w miarę rozwoju sytuacji.


