Węgry i Turcja zgodziły się kontynuować koordynację swoich polityk dotyczących wniosku Szwecji o przystąpienie do sojuszu wojskowego NATO. Ogłoszenie nastąpiło po tym, jak węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto ujawnił, że ratyfikacja szwedzkiej kandydatury będzie dyskutowana w nadchodzących miesiącach, ponieważ zarówno parlament węgierski, jak i turecki są obecnie w przerwie. Decyzja została podjęta podczas spotkania premiera Węgier Viktora Orbana z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem w Budapeszcie.
Aplikacja Szwecji o przystąpienie do NATO była spowodowana obawami o jej bezpieczeństwo po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Podczas gdy większość krajów członkowskich NATO ratyfikowała już ofertę Szwecji, Turcja i Węgry jeszcze tego nie zrobiły. Turcja niedawno wycofała swój sprzeciw po tym, jak Szwecja zobowiązała się do nowego planu rozprawienia się z kurdyjskimi grupami separatystycznymi w jej granicach. Z kolei Węgry dały do zrozumienia, że podążają śladami Turcji w procesie ratyfikacyjnym, nie ujawniając konkretnych powodów swojego stanowiska.
Podczas spotkania Orban i Erdogan rozmawiali także o dwustronnej współpracy gospodarczej. Węgry planują zakup w przyszłym roku 275 milionów metrów sześciennych gazu ziemnego z Turcji, co jeszcze bardziej wzmocni partnerstwo między obydwoma krajami. Gaz ten będzie transportowany rurociągiem biegnącym przez Turcję i Bałkany, stanowiącym kluczową bramę dla węgierskiego importu gazu ziemnego ze wschodu, głównie z Rosji.
Przed konfliktem na Ukrainie Węgry otrzymywały gaz z sąsiedniej Ukrainy. Jednak ze względu na napięcia geopolityczne Rosja przekierowała dostawy gazu z Ukrainy, a Węgry musiały znaleźć alternatywne trasy. Umowa na zakup gazu z Turcji wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne Węgier poprzez dywersyfikację źródeł i zmniejszenie uzależnienia od rosyjskiego importu.
Orban i Erdogan zaplanowali również kolejne spotkanie w Budapeszcie na 18 grudnia, wskazując na kontynuację bliskiej współpracy. Dyskusje te pokazują rosnące znaczenie relacji węgiersko-tureckich, zarówno w kontekście bezpieczeństwa regionalnego, jak i współpracy gospodarczej.


