Oczekuje się, że w tym tygodniu turecki parlament będzie głosował w sprawie przystąpienia Szwecji do Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO), co będzie stanowić znaczący krok w kierunku zakończenia nordyckiej ekspansji sojuszu. Rządząca partia AK, na czele której stoi prezydent Recep Tayyip Erdogan, będzie zabiegać o zgodę parlamentu na długo oczekiwane członkostwo Szwecji w NATO. Posunięcie to wpisuje się w szerszą strategię geopolityczną administracji Erdogana, która dąży do nabycia nowych myśliwców i zestawów modernizacyjnych dla swojej istniejącej floty.
Zatwierdzenie członkostwa Szwecji w NATO przez Turcję jest postawionym przez prezydenta USA Joe Bidena warunkiem wstępnym sprzedaży myśliwców Ankarze. Erdogan podkreślił powiązanie między tymi dwoma kwestiami, stwierdzając, że można je rozwiązać jedynie wspólnie. Przy zgodzie Turcji Węgry pozostaną jedyną przeszkodą w dokończeniu nordyckiej ekspansji NATO, procesu trwającego od ponad półtora roku.
Wejście Szwecji do NATO wzmocni sojusz poprzez wzmocnienie jego północnego zasięgu i zwiększenie zdolności do obrony wschodniej flanki. Nastąpiło to po przyjęciu Finlandii do NATO w kwietniu ubiegłego roku. Finlandia i Szwecja, państwa historycznie niezaangażowane, złożyły wniosek o członkostwo w NATO w odpowiedzi na agresję Rosji na Ukrainę. Członkostwo w NATO zapewnia narodom nordyckim ramy zbiorowej obrony przed zagrożeniami zewnętrznymi.
W zeszłym miesiącu kluczowa turecka komisja parlamentarna poparła starania Szwecji o członkostwo w NATO po tym, jak Sztokholm podjął kroki mające na celu rozwianie obaw Turcji dotyczących tłumienia grup separatystycznych, w tym wskazanej organizacji terrorystycznej, Partii Pracujących Kurdystanu (PKK). Szwecja potwierdziła, że spełnia kryteria członkostwa w NATO, a także wdrożyła bardziej rygorystyczne przepisy antyterrorystyczne i zniosła ograniczenia w eksporcie broni do Turcji. Jednak zaangażowanie Szwecji na rzecz wolności słowa stwarza dla rządu wyzwania w zakresie ograniczania wyrażeń poparcia dla niepodległości Kurdów.
Konflikt między Rosją a Ukrainą miał daleko idące konsekwencje w europejskiej geopolityce, powodując, że Finlandia i Szwecja starały się o członkostwo w NATO. Prezydent Rosji Władimir Putin od dawna postrzegał NATO jako wrogi sojusz. Wraz z przystąpieniem Finlandii NATO powiększa się do 31 członków i ma na celu powstrzymanie wszelkiej potencjalnej agresji przeciwko krajom nordyckim.
Oczekuje się, że po uzyskaniu pełnego członkostwa w NATO Szwecja wyśle setki żołnierzy na Łotwę, aby wzmocnić siły sojuszu w regionie. Obecnie NATO ma około 1700 żołnierzy stacjonujących na Łotwie w ramach swojej wzmocnionej obecności wysuniętej, przypominającej podobne grupy bojowe w innych krajach bałtyckich i w Polsce. Włączenie Szwecji jeszcze bardziej wzmocni obecność NATO w regionie Morza Bałtyckiego i zwiększy jego zdolność do reagowania na potencjalne zagrożenia.
Zbliżające się głosowanie w tureckim parlamencie stanowi kluczowy kamień milowy w procesie akcesyjnym dotyczącym członkostwa Szwecji w NATO. Jeśli zostanie zatwierdzony, wzmocni zasięg NATO w regionie nordyckim i przyczyni się do zwiększenia zdolności Sojuszu w zakresie kolektywnej obrony. Decyzja ta ma znaczenie nie tylko dla rozszerzenia NATO, ale także dla dynamiki geopolitycznej i względów bezpieczeństwa w regionie bałtyckim.


